10-21-2005, 01:07 PM
A w czym miałby ci jeszcze bardziej podpaść, tym, że prawdę napisał? Posłuchaj sobie chociażby Aces High, a przeciętność wokalu Dickinskona wychodzi na całej linii, facet wyraźnie nie nadąża za gitarami w tym kawałku. Nie żebym miał coś do Bruce'a, którego po akcajch z ozzy'm najbardziej szanuję ze wszystkich Ironów, ale bądźmy realistami. Słowem, Dickinson jest woklaistą naprawdę dobrym, ale napewno nie wybitnym.

