10-17-2005, 08:05 PM
Stoi dwóch studentów polibudy, podchodzi trzeci. Też pijany
--------------------------------------------------
spotyka sie dwoch studentow
-gdzie idziesz?
-na wodke
-no namawial namawial i namowil
--------------------------------------------------
I autentyczne:
Pan Bóg postanowił wysłać ducha świętego żeby zbadał jak wygląda życie studentów:
Na początku roku:
Bóg: Co tam słychać?
Duch św.: Akademia medyczna kuje, uniwersytet i polibuda piją
Połowa semestru:
Bóg: ?
Duch św.: akademia medyczna kuje, uniwersytet zaczyna się uczyć a polibuda pije
Dzień przed sesją:
Bóg: ???
Duchh św.: Akademia medyczna kuje, uniwersytet kuje...
Bóg: A polibuda?
Duch św: polibuda się modli..
Bóg: I im pomożemy
--------------------------------------------------
spotyka sie dwoch studentow
-gdzie idziesz?
-na wodke
-no namawial namawial i namowil
--------------------------------------------------
I autentyczne:
Pan Bóg postanowił wysłać ducha świętego żeby zbadał jak wygląda życie studentów:
Na początku roku:
Bóg: Co tam słychać?
Duch św.: Akademia medyczna kuje, uniwersytet i polibuda piją
Połowa semestru:
Bóg: ?
Duch św.: akademia medyczna kuje, uniwersytet zaczyna się uczyć a polibuda pije
Dzień przed sesją:
Bóg: ???
Duchh św.: Akademia medyczna kuje, uniwersytet kuje...
Bóg: A polibuda?
Duch św: polibuda się modli..
Bóg: I im pomożemy
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

