10-14-2005, 01:35 PM
Dla mnie najlepsza w solówkach slasha jest ich melodyjność. Już gdzieś wspominał Axe, ze czasem je sobie nuci, ja się ostatnio też na tym przyłapałem
.
Co nie zmienia faktu, że do Glimoura mu zajebiście daleko :]
.Co nie zmienia faktu, że do Glimoura mu zajebiście daleko :]
"All that's left to say is: Farewell"

