10-11-2005, 04:52 PM
Kamael napisał(a):Ja nie słyszałem... Ostatnio jedyne co udało mi się z tego gatunku odkryć to Van Der Graaf Generator, a konkretnie płytę "The Least We Can Do Is Wave To Each Other". To taki początek poszukiwań dotychczas nieznanych zespołów prog rockowych z lat 80-tych.
Przeca VDGG to lata 70 - te

A Klan i Exodus słyszałem, obydwa są dobre, choć klanlepszy. Moje ostatnie odkrycie - Nektar - journey to the centre of eye, polecam
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

