10-10-2005, 06:49 PM
bo widzisz.. nie rozumiesz czym ja się tu jaram. Chodzi mi nie o samo pytolenie, ale o swobodę jaką osiągają ludzie na takiej imprezie i TO jest zajebiste. Mi tam apsolutnie nie przeszkadza jeśli ktoś się pyci na ławce obok mnie. Jeśli ich to rajcuje, to spoko, przeszkadzać im nie mam zamiaru, bo sam bym tego nie chciał na ich miejścu
Dodatkowo zawsze gdy ktoś jest tak otwarty to można liczyć na skorzystanie z sytuacji
Dodatkowo zawsze gdy ktoś jest tak otwarty to można liczyć na skorzystanie z sytuacji
[inwizobol mołd]Jam jest siewcą uśmiechów, a mordy smutne mem gruntem ornym, na którem krzak bananowca owocem nie skąpi[/inwizobol mołd]

