10-09-2005, 03:45 PM
Witam! To mój pierwszy post tutaj.
KSU uwielbiam, to pewnie pozostatnie moja muzyzna miłość do zgonu.
Nowa płyta też mi się bardzo pdoba, charakterystyczne riffy, dopracowana produkcja, nieco inne od poprzednich płyt, ale dalej znakomite brzmienie, punkowo-rockowy czad zakorzeniony w klasycznej muzyce hardrockowej. Jedyne minusy to małas pójność - kilka utworów mniej i prezentowałoby sie jeszcze lepiej, no i teksty - tzn. są świetne, ale niektóre są tylko dobre, te tylko dobre były pisane na ostatnią chwilę, bo brakowało tekstów do kilku numerów. Ale i tak płyta wybitna.
No i niedługo DVD z Woodstocku.
KSU uwielbiam, to pewnie pozostatnie moja muzyzna miłość do zgonu.

Nowa płyta też mi się bardzo pdoba, charakterystyczne riffy, dopracowana produkcja, nieco inne od poprzednich płyt, ale dalej znakomite brzmienie, punkowo-rockowy czad zakorzeniony w klasycznej muzyce hardrockowej. Jedyne minusy to małas pójność - kilka utworów mniej i prezentowałoby sie jeszcze lepiej, no i teksty - tzn. są świetne, ale niektóre są tylko dobre, te tylko dobre były pisane na ostatnią chwilę, bo brakowało tekstów do kilku numerów. Ale i tak płyta wybitna.
No i niedługo DVD z Woodstocku.
"Gdy mordy swe utuczą
kolejni pchają się
w koryta ryje włożą
i zaczną doić cię"
kolejni pchają się
w koryta ryje włożą
i zaczną doić cię"

