10-08-2005, 10:11 AM
No to tak żeby podnieść wątek może ja coś o nich napisze .
Kiedy poznałem Pink Floyd ładnych pare lat temu , ich muzyka mnie kręciła , mogłem słuchać ich cały czas , poprostu do mnie trafiała , Ale jak wiadomo gusta sie zmieniają . Nie moge sluchać już ich płyt w całości , tylko wybrane piosenki takie jak "Wish You Were Here" , "Shine On You Crazy ... " , "Comfortably Numb" i pare innych . Takich piosenek jak "High Hopes" , "Another Brick In The Wall Part 2 " itd. już nie moge słuchać . Poprostu ich muzyka stała sie dla mnie nudna . Połowa płyt to takie powolne , monotonne , mozolne piosenki (oczywiście tak jest teraz w moim odczuciu ) . Brakuje mi w ich muzyce powera , ktore ma np. Led Zeppelin , AC/DC , Budgie .MC5 , Iron Butterfly , Uriah Heep itd. Dlatego jeżeli mam do wyboru do przesluchania plyte np. "The Wall" i "Never Turn Youre Back On A Friend" (Budgie) to poprostu dlugo sie nie zastanawiam co wybrac . Zwyczajnie ich muzyka mnie przestala ciekawic . Wokal niby mieli upojny itd. ale dla mnie jest troche za spokojny , dojrzaly , wole posluchac dzikich jekow Planta , Gillana , Scotta . Co do gitar nie mam zadnych "za i przeciw" bo moim zdaniem mieli jedne z najlepszych na swiecie
. Gilmoure to klasa taka jak Page , Hendrix , Fripp , Blackmore itp. Reszta za skladu Floydow jakos sie nie wyrozniala . Mimo ze wiem ze mieli ogromny wklad dla muzyki , nie podchodza mi juz tak dobrze jak kiedys . Byc moze juz nie rozumiem takiej muzyki , ale staram sie znow do nich przekonac .
Dla mnie najwiekszym zespolem w historii rocka na zawsze pozostanie Led Zeppelin . I nie chce sie tu klócic dlaczego tak a nie inaczej . Poprostu po latach nadal swietnie trafia do mnie ich muzyka , w przeciwienstwie do muzyki Pink Floyd . Nie ujmujac nic ich wielkosci , juz nudzi mnie wysluchiwanie , ze PF to najwiekszy , najlepszy zespol . Szanuje ich , ale zdecdowanie nie moge powiedziec ze ich lubie . Kiedys moimi ulubionymi plytami byly te ktore posiadam czyli "Animals" , "Wish You Were Here" , "The Wall" , "The Division Bell" , "The Dark Side of The Moon " , " Delicate Sound of Thunder" .
pozdrawiam i nie chce zeby mnie zbluzgali za to ze nie lubie tego jakze wspanialego zespolu
Kiedy poznałem Pink Floyd ładnych pare lat temu , ich muzyka mnie kręciła , mogłem słuchać ich cały czas , poprostu do mnie trafiała , Ale jak wiadomo gusta sie zmieniają . Nie moge sluchać już ich płyt w całości , tylko wybrane piosenki takie jak "Wish You Were Here" , "Shine On You Crazy ... " , "Comfortably Numb" i pare innych . Takich piosenek jak "High Hopes" , "Another Brick In The Wall Part 2 " itd. już nie moge słuchać . Poprostu ich muzyka stała sie dla mnie nudna . Połowa płyt to takie powolne , monotonne , mozolne piosenki (oczywiście tak jest teraz w moim odczuciu ) . Brakuje mi w ich muzyce powera , ktore ma np. Led Zeppelin , AC/DC , Budgie .MC5 , Iron Butterfly , Uriah Heep itd. Dlatego jeżeli mam do wyboru do przesluchania plyte np. "The Wall" i "Never Turn Youre Back On A Friend" (Budgie) to poprostu dlugo sie nie zastanawiam co wybrac . Zwyczajnie ich muzyka mnie przestala ciekawic . Wokal niby mieli upojny itd. ale dla mnie jest troche za spokojny , dojrzaly , wole posluchac dzikich jekow Planta , Gillana , Scotta . Co do gitar nie mam zadnych "za i przeciw" bo moim zdaniem mieli jedne z najlepszych na swiecie
. Gilmoure to klasa taka jak Page , Hendrix , Fripp , Blackmore itp. Reszta za skladu Floydow jakos sie nie wyrozniala . Mimo ze wiem ze mieli ogromny wklad dla muzyki , nie podchodza mi juz tak dobrze jak kiedys . Byc moze juz nie rozumiem takiej muzyki , ale staram sie znow do nich przekonac .Cytat:A wracając do samego zespołu - największy w historii rocka. Pokazali to tym, że potrafili się zjednoczyć po latachTo chyba odczucia w pelni subiektywne
Dla mnie najwiekszym zespolem w historii rocka na zawsze pozostanie Led Zeppelin . I nie chce sie tu klócic dlaczego tak a nie inaczej . Poprostu po latach nadal swietnie trafia do mnie ich muzyka , w przeciwienstwie do muzyki Pink Floyd . Nie ujmujac nic ich wielkosci , juz nudzi mnie wysluchiwanie , ze PF to najwiekszy , najlepszy zespol . Szanuje ich , ale zdecdowanie nie moge powiedziec ze ich lubie . Kiedys moimi ulubionymi plytami byly te ktore posiadam czyli "Animals" , "Wish You Were Here" , "The Wall" , "The Division Bell" , "The Dark Side of The Moon " , " Delicate Sound of Thunder" .pozdrawiam i nie chce zeby mnie zbluzgali za to ze nie lubie tego jakze wspanialego zespolu

