10-07-2005, 07:52 PM
Vomitor napisał(a):wkurwiający jest absolutnie bezkrytyczny stosunek coniektórych do jej dokonań...
Kamil napisał(a):ale mi powiedz skad sie wzielo to zafascynowanie IM, skoro tak naprawde jest wiele swietnych kapel...
Słuchajcie panowie, jeśli ktoś lubi muzyke danej kapeli to chyba logiczne iż będzie podchodził do niej bezkrytycznie. tak jak i wy zapewne podchodzicie bardzo pochlebnie do Judasów, Motorhead czy GD (które ja też cenię). To chyba jasne jak słońce. I jeszcze raz powtórze - zafascynowanie IM nie wyklucza równoczesnej fascynacji wieloma innymi kapelami, prawda ? Ja osobiście (jak pisałem już wczesniej) cenię ich za to iż to własnie od nich zacząłem przygodę z ostrzejszym graniem i pomimo że potem słuchałem kapel od Napalm Death po Darkthrone to własnie dlatego zawsze ceniłem i szanowałem IM. Dodam że jak dla mnie płyty po 7th Son... już są (dla mnie osobiscie) niestety słabsze, ale jakby nie było są dalej sobą i nie zdradzili przez lata własnej drogi grania. A co do braku ewolucji - powiedzcie co niby mieli by grać po latach - hardcore ? grunge ? Nu metal ? Graja od lat heavy i podobnie jak Judasi czy Manowar najlepsze ich lata mają dawno za sobą (czytaj: 20 lat temu). Nie wymagajmy że na starość nas zaskoczą, to jednak nie King Crimson którego każda płyta wnosiła coś nowego, nie tylko do swojej twórczości ale do kanonu gitarowego grania. Wiele innych starych kapel gra od lat to samo: Pink Floyd (od 1981), Rolling Stones, AC/DC itd. I za to je cenią ich fani - pozostają sobą grając ukształtowany przez nich przed wieloma laty styl muzyki. Amen

