10-05-2005, 06:42 PM
Vomitor napisał(a):Ale proponuję wrócić do tematu i zakończyć durne waśnie.
Najrozsądniejsza rzecz, jaką udało ci się w całej swojej karierze na tym forum, napisać.
A więc - wracając do tematu.
Metallice identyfikuje przede wszystkim z albumem zwanym powszechnie RTL. To własnie od tego krążka, bardzo dawno temu, zaczynałem przygodę z jako taką muzyką metalową. Być może poprzez sentyment popadłem w subiektywizm - uważam bowiem że jest to płyta bez wad. Wysnułem taką tezę, ponieważ do dnia dzisiejszego, z wielką przyjemnością wsłuchuje się w zawarty na niej materiał i nie odczuwam żadnych zmian. Muzyka nadal jest świeża, mocna i aktualna.
Podobne uczucia żywię do MOP. Resztę płyt Mety uważam za przyzwoite (black album, Load, Reload, ADFA), ale nie wybijające się ponad przeciętność. Ot zwykłe, dobre produkcje, nic więcej.

