10-04-2005, 11:07 PM
pięknie...nie zajrzałam tu wcześniej i zalożyłam na tym forum gdzieś indziej temat D.D.-"Sacrilegium"-jak już tam wspomnialam była 1-szą płytą jaką uslyszałam tej grupy i przez miesiąc nie byłam sobą! Mr.Doctor jest kimś nie z tej bajki napewno, świadczą o tym jego zainteresowania, teksty i z całą pewnością sposób interpretacji.Najlepszy klimat jaki kiedykolwiek poczułam stworzony przez muzyków!Coś naprawdę wspanialego...potem było "Dies irae"Dzień Gniewu Jana Kasprowicza za taką interpretację tylko brawa się należą!I ostatnią wysłuchałam "The girl who was death"-niach!
Wspanialy zaspół.Najlepszy klimat-jak dla mnie!
Wspanialy zaspół.Najlepszy klimat-jak dla mnie!
Ojciec Prowadzący...swego Jaguara!

