11-15-2005, 08:19 PM
Szyszak napisał(a):obrazasz ten zajebisty prog metlaowy zespol wrzucajac go miedzy gotycki szit.Wręcz przeciwnie, obraził wszystkie kapele rockowo-gotyckie wrzucając tam regresywny, nudny i zbyt techniczny Dream Theater
Szyszak napisał(a):The Cure goth rock? Dla mnie to synth pop raczej...Zapuść Depeche Mode, poczuj różnicę !
The Cure najpierw zaczynali od punk rocka (Boys don't cry), później przez zimną falę (i o cold wave mówimy, określając The Cure rockiem gotyckim, tzn. m.in. płyty "Pornography", "Faith", Disintegration"), w latach 90. doszli do etapu, w którym łączą bardziej gitarowe, rockowe granie z zimnofalowymi naleciałościami + sporo klawiszy i syntezatorów.

