10-02-2005, 04:52 PM
Tomash napisał(a):Wacken od łudstoku rózni sie chocby tym ze tu i tu jest serwowana inna muza.Jałokim napisał(a):można te 2 powyższe wypowiedzi porównać do opinii 5-latka na temat seksu :]
Dokładnie :]
Przecież o to chodzi na festiwalach, że alkohol leje się strumieniami i jest ogólne, ale pozytywne bydło. Nie sądze żeby takie Wacken się aż tak bardzo różniło pod tym względem od Woodstocku czy Jarocina. No ale z taki podejściem to można wcale nie chodzić na koncerty(bo np. za głośno)
W jarocinie bylem swego czasu,dawno temu i była prohibicja ,wiec cięzko mowic o "alkoholu lejącym sie strumieniami".Co nie znaczy ze go nie było wcale.

