01-25-2008, 11:31 AM
No dokładnie, obecnie jest jakaś pieprzona moda na zgrywanie poważnych, non stop uczących się ludzi, wpieprzają mnie troszke takie gadki(zresztą podobno teraz na tzw. "renomowanych" uczelniach nikt Ci nie pożyczy notatek do skserowania czy coś), nie rozumiem po co w wieku dwudziestu paru lat robić z siebie dziada(i to się tyczy nie tylko nauki, takie ogólne spostrzeżenie).
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

