09-18-2005, 10:02 AM
Emma napisał(a):Slayerd napisał(a):Jak ze skrzypcami, jak słyszę mam zamiar skoczyć przez okno.skrzypce to wg mnie najpiekniejszy i najwdzieczniejszy instrument jaki stworzono
przygnebiaja .. coz na niektorych tak dzialaja .. maja w sobie jakas nieuchwytna tesknote ... sa hmm poprostu wspaniale
Polecam skrzypce w koncowej części 13-minutowej suity King Crimson - Larks' Tongues In Aspic, Part One. Może nie ma tam jakiejś zdumiewajacej techniki, ale zmiażdżeni pierwszą częścią kawałka odpoczywamy przy tym kojącym "brzdąkaniu" po to by się przygotować na wspaniały finał numeru.


