09-15-2005, 06:33 PM
Są 4 rodzaje seksu: więzienny, studencki, przedszkolny i filozoficzny.
Więzienny: Jest gdzie, ale nie ma z kim,
Studencki: Jest z kim, ale nie ma gdzie.
Przedszkolny: Jest gdzie, jest z kim, ale nie ma czym.
Filozoficzny: Jest gdzie, jest z kim, ale czy jest sens...?
***
Do tirówki podjeżdża auto. Przez okno wychyla się robotnik
w pilotce na głowie, kufajce i gumofilcach oraz z jabolem za pasem.
- Co zrobisz za 150? - pyta tirówkę.
- Wszystko - rezolutnie odpowiada profesjonalistka.
- To wsiadaj, będziemy murować!
***
- Jakie metale prawdziwy mężczyzna powinien mieć przy
sobie?
- Srebro we włosach, złoto w kieszeni i stal w spodniach.
***
Przychodzi maz do domu i zaraz na wejsciu dostaje od zony w leb.
- Za co kochanie? - pyta maz.
- Pranie robilam i z twoich spodni wyciagnelam karteczke, a na niej jakas Klara i jakies cyferki,
- Alez kochanie, bylem na wyscigach konnych i Klara to nazwa konia a cyferki to numery gonitw - tlumaczy maz.> Za tydzień przychodzi maz do domu i na wejsciu dostaje dwa razy w leb od zony.
- Ale za co kochanie?
- Twój kon do ciebie dzwonil !!!
;]
Więzienny: Jest gdzie, ale nie ma z kim,
Studencki: Jest z kim, ale nie ma gdzie.
Przedszkolny: Jest gdzie, jest z kim, ale nie ma czym.
Filozoficzny: Jest gdzie, jest z kim, ale czy jest sens...?
***
Do tirówki podjeżdża auto. Przez okno wychyla się robotnik
w pilotce na głowie, kufajce i gumofilcach oraz z jabolem za pasem.
- Co zrobisz za 150? - pyta tirówkę.
- Wszystko - rezolutnie odpowiada profesjonalistka.
- To wsiadaj, będziemy murować!
***
- Jakie metale prawdziwy mężczyzna powinien mieć przy
sobie?
- Srebro we włosach, złoto w kieszeni i stal w spodniach.
***
Przychodzi maz do domu i zaraz na wejsciu dostaje od zony w leb.
- Za co kochanie? - pyta maz.
- Pranie robilam i z twoich spodni wyciagnelam karteczke, a na niej jakas Klara i jakies cyferki,
- Alez kochanie, bylem na wyscigach konnych i Klara to nazwa konia a cyferki to numery gonitw - tlumaczy maz.> Za tydzień przychodzi maz do domu i na wejsciu dostaje dwa razy w leb od zony.
- Ale za co kochanie?
- Twój kon do ciebie dzwonil !!!
;]
"- OH MY GOD!
- Okay, so I panicked a little. I can fix this, donât worry.
- YOU CUT OFF HIS HEAD!
- Details, details..."
- Okay, so I panicked a little. I can fix this, donât worry.
- YOU CUT OFF HIS HEAD!
- Details, details..."

