09-15-2005, 02:20 PM
KelThuz napisał(a):no co ty, sfinansowanie operacji złamania nogi to pokryje każdy prywatny zakład ubezpieczeń bez problemu w wolnorynkowych warunkach.
Bardziej kosztowne operacje, których koszt idzie w dziesiątki tysiecy - tych i tak państwo nie pokrywa obecnie!
Ale płaci się i tak prawie za wszystko! bo ci których na to stać wolą dopłacić powiedzmy połowe kosztów, niż czekać na darmoche powiedzmy 5 lat( a takie są kolejki np. do endoprotez stawu biodrowego - żyć się bez tego wprawdzie da ale...). Przecież "państwo" nie zgadza się na operowanie chorych na raka jelita, którzy są po 60 - tce, bo... to się nie opłaca! Więc za taką darmową służbę zdrowia to ja dziękuje.
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

