08-25-2004, 08:13 PM
...Z zadziwieniem spostrzegł, że ogórki robiące poprzedniej nocy za zagrychę nieśmiało się do niego uśmiechają. Jeden nawet przemówił mrocznym głosem...
-Dżejms, ajm jor fader...
-Dżejms, ajm jor fader...
