09-14-2005, 05:50 PM
No, przecież punki to bracia i siostry... rodziny się nie depta! A tak wogóle to ja jestem świerzo upieczoną słuchaczką muzyki punk rockowej, więc jak narazie to moim jedynym doswiadczeniem jeśli chodzi o pogo, to obolały kark, siniak na pliczku i obity bark.
Ogólnie nie lubię ludzi, myslę, że są głupi...

