09-12-2005, 11:05 PM
seelenleib napisał(a):ogolnie zespol i jego wklad w muzyka bardzo sobie cenie i chetnie do niego wracam, jednak nie moge oprzec sie wrazeniu ze jakby troche zbladl i zmatowial. ostatnia plyta brzmi calkiem niezle ale jest taka jakby plytka, nie ma w niej tego niepokoju. tak samo symbolika, ktora sobie zaadoptowali nie wywiera juz takiego wrazenia jak kiedys, a to dlatego ze sie z czasem opatrzyla, no swiat tez sie zmienilCzy ja wiem...ja lubie plyte WAT,choc dla mnie ich zdecydowanie najlepszym dzielem pozostanie "Nova Akropola".Moze faktycznie nie jest to ten sam Laibach co kiedy,ale z drugiej strony nie mozna im zarzucić ze połykają własny ogon,ciagle sie rozwijają,ciągle czymś potrafią zaskoczyć na swoich plytkach.I oby tak dalej 8)
a co dalej bedzie czas pokaze...


