09-07-2005, 03:05 PM
ja mam takiego kumpla, z pozoru spoko koleś, ale też taki czepialski, normalnie w chacie go nie można zastań nigdy, bo to z tymi siedzi, to z tymi, a nikt go nie chce... koleś ma beton zamiast mózgu i strasznie plotkuje, tak, że szkoda gadać... jak się mu coś powie ciekawego to po kilku dniach całe miasto wie, i to w 20 wersjach gdzieś
w wakacje to ja go prawie cały czas u mnie widywałem w chacie, bo "kumple powyjeżdżali", no to mu mówiłem, że jestem zajęty strasznie "prywatnymi sprawami" no itp. a nieraz jak go wpuszczałem to olewałem
w wakacje to ja go prawie cały czas u mnie widywałem w chacie, bo "kumple powyjeżdżali", no to mu mówiłem, że jestem zajęty strasznie "prywatnymi sprawami" no itp. a nieraz jak go wpuszczałem to olewałem
![[Obrazek: Filczek.gif]](http://imagegen.last.fm/ElliottSmith/oartists/Filczek.gif)
Chuck Norris przywalił Twojej Starej z Zidane'a.


