09-05-2005, 05:31 PM
Troszke obok tematu ale.... otóż w latach 80 - ytych szalała sobie pani Tipper Gore(swoją drogą - cóż za nazwisko
), która doprowadziła do dawania płytom naklejek "Parental advisory/exclipt lyrics". Jedną z takich "oznaczonych" płyt był album Franka Zappy "Jazz from hell".... który jest... instrumentalny
), która doprowadziła do dawania płytom naklejek "Parental advisory/exclipt lyrics". Jedną z takich "oznaczonych" płyt był album Franka Zappy "Jazz from hell".... który jest... instrumentalny
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

