09-05-2005, 04:50 PM
HateRox napisał(a):(...)
Człowieku, daj spokój. Moje poglądy są dość zbliżone do Twoich (o życiu - rodzisz się, żyjesz a potem gnijesz
), chociaż nie tak "radykalne", ale to Twoje naskakiwanie na religię jest dość zabawne. A odpowiedzi na nie banalne do udzielenia.Nivo napisał(a):Wierzyć to trzeba w siebie, ot co!
Religia powstała, aby :
1) jedni mogli stać powyżej drugich
2) aby słabym i głupim dawać oparcie, którego im brakowało w konfrontacji z takimi zjawiskami jak np. śmierć.
Proste!
Bzdura. Religia po pierwsze powstała dlatego, aby ludzie mieli wytłumaczenie na "zjawiska nadprzyrodzone", jak np. błyskawice, pożary czy wybuchy wulkanów. Dopiero potem dzięki cwaniakom (czyli kapłanom) dochodzimy do punktu pierwszego i drugiego Twojego posta. A i to nie do końca, bo część duchowieństwa (jakiejkolwiek religii) to karierowicze, a część to faktycznie wierzący.
A że wierzyć trzeba w siebie to fakt, z tym się zgadzam w całej rozciągłości.
Jeśli o mnie chodzi, to nie jestem wierzący ani nie sądzę, aby istniało jakieś bóstwo czy inna siła sprawcza, jak to napisała Syska. Z drugiej strony nie mogę być tego pewnym.
Większość religii z założenia jest dobra. To całkiem podobnie jak z polityką. Cóż, skoro obydwie "instytucje" są tak potężne i wpływowe, to i ciężko, aby ludzie nie chcieli tego wykorzystywać dla własnych celów i w konsekwencji aby nie wyszło z tego gówno. Tak więc same wierzenia ludzi uważam za OK, mi to niepotrzebne, jak ktoś czuje inaczej - spoko. Fajnie w końcu mieć świadomość, że ktoś nad nami czuwa. Ale to i tak nie dla mnie. Natomiast co do kościołów, to mam do nich ambiwalentne nastawienie. Z jednej strony zajmują się działalnością charytatywną, z drugiej zaś ściągają na chama kasę (przykład Rzydzyka albo inny: we Wrocławiu na Nowym Dworze - kto był ten musiał widzieć tą knigę - ksiądz wyjebał wielki kościół, cały sęk w tym, że: na chuja powstała taka kobyła (po pierwsze), zbiórki na budowę mają miejsce dość często (po drugie), kościół jest "budowany" jakieś 20 lat, bo poprzedni proboszcz przepierdalał kasę w kasynie(po trzecie)). Z jednej strony mamy normalnych, rozsądnych duchownych, a z drugiej czubów napierdalających na Żydów albo fanatyków nawołujących do dżihadu. I takie porównania możnaby chyba dość długo prowadzić...
I tyle. W teorii wiele rzeczy wyglada fajno, a w praktyce - hmmm.
Kill them all
Kill them all for slander
Kill them all
And mute their ways
Kill them all for slander
Kill them all
And mute their ways

