09-05-2005, 07:24 AM
Mi ostatnio się spodobało Miguel and the living dead(sami określają się jako "rock gotycki" więc nie protestować
).
).
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

