09-03-2005, 11:09 PM
Morte napisał(a):Ja z kumplami dla beki pomazaliśmy isę farbami plakatowymi/olejnymi/ farbkami do twarzy (wszystko zakupione w zwykłym markecie)
I ganialiśmy tak po LASACH POMORZA!!!![]()
![]()
A bory były zwierza pełne?
(czy jak to tam szło
)
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

