08-24-2004, 12:35 PM
Najlepsza polityka była za czasów Chrobrego, Mieszka
Wino na stół i rozmawiajmy jak ludzie, a nie kłóćmy sie..... w tedy szło wszystko albo drogą negocjacji albo drogą wojny.... (mimo iż fajnem staroslowiańskich korzeni krauj nie jestem, to te czasy były pod wzgledem poiltycznym całkiem niezle).
Wino na stół i rozmawiajmy jak ludzie, a nie kłóćmy sie..... w tedy szło wszystko albo drogą negocjacji albo drogą wojny.... (mimo iż fajnem staroslowiańskich korzeni krauj nie jestem, to te czasy były pod wzgledem poiltycznym całkiem niezle).
