09-01-2005, 09:10 PM
Tomash napisał(a):I tak pewnie nie było aż tak źle jak na soulfly. Tam do supportu dopuścili Delight (takie beznadziejne polskie evanescence) i oczywiście Deligt został wygwizdany i obrzucony butelkami.razorblade napisał(a):tylko jakoś mało ludzi było i kapelki grały za krótko
Podziękuj jebanemu Dziubińskiemu, taka cena biletów to kpina. To jest śmieszne że bilet np. na Wacken kosztuje tylko 2 - 3 razy więcej niż na takie gówno jak "metal hammer festival", gdzie gra tak mało kapel.

