08-30-2005, 07:30 PM
Kiedyś oglądałem, niewiele zapamiętałem. Najbardziej mnie rozbawiła scena w której główny bohater budzi jakiegoś zalanego gościa, drze się na niego a ten odpowiada:
-Niech ryczy z bólu ranny łoś, zwierz zdrów przebiega knieje...
-Niech ryczy z bólu ranny łoś, zwierz zdrów przebiega knieje...
-Baco, będzie dzisja padać?
-Ej, kurwa bedzie, bo mnie jebie w krzyżu!
-Ej, kurwa bedzie, bo mnie jebie w krzyżu!

