08-30-2005, 10:19 AM
W sumie post KelThuza wprawił mnie w dobry humor.
Co do pieprzenia Elvisa- czosnek, człowieku; tu chodzi o mu-zy-kę, nie o kilka zdjęć; poza tym w latach '80 wszystkie niemalże kapele heavy miały image, który teraz byśmy określali za pedalski, koniec.
Co do pieprzenia Elvisa- czosnek, człowieku; tu chodzi o mu-zy-kę, nie o kilka zdjęć; poza tym w latach '80 wszystkie niemalże kapele heavy miały image, który teraz byśmy określali za pedalski, koniec.
"All that's left to say is: Farewell"

