08-30-2005, 08:40 AM
A gdzie jest MIKE PATTON 
No i wypadaloby wrzucic tez Layne'a Stanley'a
Osobnym problemem jest pan Shaddix. Niexle spiewa w pojedynczych kawalkach z "Lovethragedy", ale ma to wydzwiek Pattonowski. Cholera, wszyscy wielbia tych Shaddix'ow czy Coreyow a o Pattonie nikt nie pamieta...

No i wypadaloby wrzucic tez Layne'a Stanley'a
Angel of death napisał(a):hm... Ja nie wiem co wy chcecie od Shaddixa przeciez w GAWM dał takiego czadu że szok!!Serj i Daron sa rzeczywiscie wyrabanymi wokalistami, ich glosy sie uzupelniaja, a gdy leca jednoczesnie - mozna ich spokojnie porownac do takich "chorzystow" jak Queen czy The Beatles.Podoba misie jeszcze głos wokalisty System oF Down!!! Super nim potrafi manipulować
Osobnym problemem jest pan Shaddix. Niexle spiewa w pojedynczych kawalkach z "Lovethragedy", ale ma to wydzwiek Pattonowski. Cholera, wszyscy wielbia tych Shaddix'ow czy Coreyow a o Pattonie nikt nie pamieta...
Haha, wiecie kto to jest? To jest najlepszy wokal na swiecie


Podoba misie jeszcze głos wokalisty System oF Down!!! Super nim potrafi manipulować