08-22-2004, 09:30 PM
hm... martwica mózgu
DDDDDDD
a tak serio to niewiem.. w napieciu trzymała psychoza chitchcock'a, takze krzyk 1 (ale to bylo dawno) ogolnei horrory juz mnie nie strasza, albo robia jakies cienkie albo to moje nerwy sa takie zawieszone juz (lub tak bardzo przystosowane i przyzwyczajone do nadmiernych reakcji
)
DDDDDDDa tak serio to niewiem.. w napieciu trzymała psychoza chitchcock'a, takze krzyk 1 (ale to bylo dawno) ogolnei horrory juz mnie nie strasza, albo robia jakies cienkie albo to moje nerwy sa takie zawieszone juz (lub tak bardzo przystosowane i przyzwyczajone do nadmiernych reakcji
)

