01-07-2006, 10:59 PM
Powalające ultra-ciężkie, niskie brzmienie gitary, które absolutnie zaspokoiło moje ucho, idealne
(równo w 4 minucie z tego co pamiętam), może nienadający się do tego działu, ale co tam, a dodatkowo przykład na to, że można dobrze łączyć elektryczną moc z elementami muzyki klasycznej:
Lacrimosa - Saphire
do tych cięższych zaliczyć można także: The Melvins - Houdini (album)
tak btw
co prawda nie gustuję w twórczości tego zespołu, ale mogę wskazać najcięższy utwór w ich dorobku - "Rammstein" pochodzący z ich jedynej dobrej płyty, jeszcze wtedy nie bawili się w kiczowate eksperymenty.
Ech to niemieckie balansowanie na granicy kiczu :-> nie potrafią zrozumieć, że na surowo są najlepsi.
Poza tym "Spiel" (wym. Szpi'l) - czyli graj/baw.
(równo w 4 minucie z tego co pamiętam), może nienadający się do tego działu, ale co tam, a dodatkowo przykład na to, że można dobrze łączyć elektryczną moc z elementami muzyki klasycznej:Lacrimosa - Saphire
do tych cięższych zaliczyć można także: The Melvins - Houdini (album)
tak btw
Cytat:Rammstein - Speil Mit Mir.
co prawda nie gustuję w twórczości tego zespołu, ale mogę wskazać najcięższy utwór w ich dorobku - "Rammstein" pochodzący z ich jedynej dobrej płyty, jeszcze wtedy nie bawili się w kiczowate eksperymenty.
Ech to niemieckie balansowanie na granicy kiczu :-> nie potrafią zrozumieć, że na surowo są najlepsi.
Poza tym "Spiel" (wym. Szpi'l) - czyli graj/baw.



![[Obrazek: mallemma.gif]](http://imagegen.last.fm/eraserhead1/artists/mallemma.gif)