08-18-2005, 06:43 PM
Myslovitz, lubię posłuchać "Miłość w czasach popkultury" innych płyt nie znam, albo znam tylko kilka piosenek, głos Rojka IMO nie jest zły, coprawda jęczy facet niemiłosiernie, ale ma to swoje dobre i złe strony. Widziałem ich na żywo, ciekawie grają, szczególnie żywsze utwory np. "Alexander" albo "Peggy Brown". Reasumując, pożądna polska kapela.
bring it on

