08-17-2005, 12:25 PM
Heh - poczytałem ostatnio wypowiedzi Varga "the wielkiej wyriczni o ostoi filozofii aryjskiej" i lekko się załamałem. ciekawi mnie jak do tego odnosza się rodzimi fani jego (podkreslam - nie muzyki) , pożal się boże ideologii. Chyba że ktoś czuje w sobie porządne aryjskie korzenie i nordyckie serce i potrafi to udokumentować do kilku pokoleń wstecz. Nie qmam jak Słowianin może sie zapatrywać w takiego, nie boje sie tego powiedzieć, żałosnego homofoba próbującego przetworzyć ideologie Nitschego (nie wiem czy wiecie że on szanował Slowian a szczególnie Polaków) i nazistów na swoją modłę... Żałosne...

