08-16-2005, 01:08 PM
Mnie film przypadł do gustu, IMO jest dobry nie żadna rewelacja, nie jest to jakiś mega ambitny film, ale trzyma poziom. Di Caprio, mi nie przeszkadza, wielu ludziom nie podobają się jego rysy twarzy bo są zbyt delikatne, rzec by można że nawet kobiece, ale... przecież filmu nie ogląda się dla aktora, ja tak samo nie lubie Kutchera a IMO świetnie wypadł w Butterfly Effect. Ogólnie... 7,5/10. Nigdy jakoś nie wycisnął ze mnie łez, fabuła troche oklepana, ale nie jest najgorzej, zresztą ja żadko wzruszam się na tego typu filmach, a znacznie częściej zdarza mi się to na filmach wojennych typu "Save Private Ryan".
bring it on

