08-16-2005, 02:09 AM
Kupilem sobie pare miesiecy temu w rockmetalshopie Undercovery 14-stki z klamrami. Wygladaja fajnie, ale nie jestem zadowolony. Przy chodzeniu strasznie skrzypia i piszcza. Nie wiem, czy to skora, podeszwa czy miejsce polaczenia skory z podeszwa, ale czuje sie jakbym nosil buty po dziadku. Obciach straszny. Mial ktos podobny problem z undercoverami albo innymi glanami? Jesli to skora to czym ja potraktowac, zeby przestala skrzypiec? Bo pasta do butow nic nie daje.
Glupcow znajdziesz wszedzie. Subkultura moze byc jedynie sposobem, w jaki ich glupota bedzie sie objawiac.


