08-15-2005, 12:40 PM
Acrid napisał(a):Tomash napisał(a):My kupiliśmy we czwartek spirol rozrabiany z kranówą za 6 zł za 0,5 l
Hm, to dziwne ceny tam chodzily, wiem, ze jakis kolo chcial nam wepchnac za 30zl 1l spirolu ;D Ogolnie sporo osob sobie dorabialoW bialym maluchu tuz obok Informacji, mozna bylo dostac 1l winko za 5zl z tego co pamietam
Ale generalnie im bliżej pola tym drożej
my po prostu poszliśmy do miasta, i spytaliśmy takiego dziadka na wózku czy nie wie gdzie można dostać coś mocniejszego - od razu zawołał "ekipe" i w ciągu 10 min flaszka się znalazła
Cytat:Aaaa, ale i tak najlepszy moment, to chyba gdy dosiadl sie do Nas jakis kolo w koszulce hammerfalla, brodziaty, glos pedalski,.. jak i jego ruchy. Dodam tylko, tak, zaczal sie przystawiac do kumpla i dotykac go po ramieniu ;D A raczej miziac? ;DDD
No wiadomo że fani Hammerfall są ŹLI
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo


W bialym maluchu tuz obok Informacji, mozna bylo dostac 1l winko za 5zl z tego co pamietam