08-15-2005, 12:37 PM
Tomash napisał(a):My kupiliśmy we czwartek spirol rozrabiany z kranówą za 6 zł za 0,5 l :D
Hm, to dziwne ceny tam chodzily, wiem, ze jakis kolo chcial nam wepchnac za 30zl 1l spirolu ;D Ogolnie sporo osob sobie dorabialo ;) W bialym maluchu tuz obok Informacji, mozna bylo dostac 1l winko za 5zl z tego co pamietam ;)
Aaa, no i zagranicznych sporo bylo, zwlaszcza tam gdzie my bylismy rozbici ;) Taka jakas niemka, po kilku piwach zdobylismy sie na odwage i meczac sobie jezyk na wpol niemiecko-angielskim, dowiedzielismy sie, ze ma ledwo 14nascie lat ;P Stringi na dupie, kolczyk w pepku, kolczyk przy ustach, ech ;D Za to czestowala nas niemieckimi pysznosciami ktorych sie nie dostaje w Polsce ;D No i fajkami kumpli ;P I tak "napleten machen" rzadzilo =)
A co do piwa, to w czwartek rano, jeszcze bylismy w stanie skoczyc po zgrzewke do miasta, ale pozniej to juz male checi byly ;)
Aaaa, ale i tak najlepszy moment, to chyba gdy dosiadl sie do Nas jakis kolo w koszulce hammerfalla, brodziaty, glos pedalski,.. jak i jego ruchy. Dodam tylko, tak, zaczal sie przystawiac do kumpla i dotykac go po ramieniu ;D A raczej miziac? ;DDD

