08-15-2005, 10:45 AM
Kamael napisał(a):Będę szczery, nie miałem jeszcze okazji, by z tym zespołem się zapoznać. Takiej muzyki słucham często, a jakoś nigdy na płyty Marillion nie trafiłem. Co moglibyście polecić mi na początek? Chciałbym nadrobić zaległości, a nie wiem od której płyty najlepiej zacząć.
Misplaced Childhood lub Clutching At Straws - szczytowe dokonania grupy z Fishem na wokalu, z pewnością bardziej przystępne od Fugazi. Choć ja zaczynałem od debiutu - Script For a Jesters Tear i się nie zawiodłem. Misplaced jest chyba najbardziej melodyjna i okraszona njabradziej znanymi kawałkami Marillionu: "Kayleigh" i "Lavender" - choć dla mnie te "hity" to tylko dodatek do własciwej suitowej części płyty i nie lubię jak ludzie kojarzą tą kapelę z tymi dość komercyjnymi numerami

PS tylko nie bierz na poczatek późniejszych płyt z Hogarthem na wokalu, bo po prostu są o niebo słabsze i że tak rzekne bardziej pop-rockowe niż prog-rockowe
Kamael: dzięki za radę. a na przyszłość - korzystaj z funkcji "edit".

