08-13-2005, 02:45 PM
Tomash napisał(a):buubi napisał(a):jednak nie wiem czemu nie siada mi okres lat 80-tych (Discipline, Beat itp) -
Też nie lubie "kolorowych" albumów, nie wiem jakieś to takie... bezpłciowe(jak na ten zespół oczywiście), poza tym kojarzy mi się troszkę z wynalazkami typu "rock alternatywny" których nie lubie :]
Jak dla mnie zbyt mało w płytach z tego okresu dwóch podstawowych składowych Crimsona:
- potężnych gitarowych riffów ala Larks, Red, One More Red Nightmare czy późniejszych z THRAKa lub Level Five
- klimatycznych przepełnionych nostalgią delicji typu Talk To the Wind, Epitaph, Cirkus, Starless czy Fallen Angel
Natomiast zbyt dużo (jak na mnie oczywiście - czysto subiektywne zdanie) tu chaotycznych eksperymentów przy których Primus to kołysanka
Zdecydowanie wolę crimsonowskie lata 70-te czy 90-te

