08-09-2005, 01:29 PM
W Zimbabwe chyba. A poza tym może znasz, Extreme takiego pana jak Bill Cosby? ten czarnoskóry aktor, ma mniej więcej takie samo zdanie o części murzynów mieszkających w USA(podkreślam: CZĘŚCI) jak Kelthuz. "Czarny" rasizm to fakt, nie trzeba być wielce oczytanym, żeby o tym nie słyszeć, zresztą co się dziwić, dostawali tyle lat w dupe to teraz się mszczą, jestem w stanie to zrozumiec.
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

