08-08-2005, 08:33 PM
Kiedyś bardzo lubiłam, do tej pory słucham ale po szale na Kazika nagle przychodzi... pustka. Wręcz nuda. Dobre teksty i ciekawe melodie gasną tak szybko, jak się zapaliły.
Najukochańszy kawałek to "post" Kultu ... a płyta? Ciężko wybrać.
Raczej wypisałabym tu listę dobrych kawałków bo płyty zawsze są mieszane.
Najukochańszy kawałek to "post" Kultu ... a płyta? Ciężko wybrać.
Raczej wypisałabym tu listę dobrych kawałków bo płyty zawsze są mieszane.

