08-07-2005, 06:37 PM
Hmmm... nie, skoro The Kills Ci się nie spodobało, to myślę, że i The Black Keys też nie przypadnie Ci do gustu. Taki styl grania albo się lubi, albo nie ; ). Tak myślę.
Wiesz, ja mimo wszystko widzę różnicę między The Strokes i Razorlight. Ten drugi zespół dla mnie nie jest tak sztuczny i po prostu przyjemnie mi się go słucha. Fakt, niewątpliwie na "Up All Night" jest kilka słabych utworów i temu nie zaprzeczę. Po prostu Razorlight gra muzykę dla mnie prostą, nieskomplikowaną i łatwą w odbiorze. A, że ja lubię zróżnicowanie (różne gatunki muzyczne, różne mieszanki), to w tym przypadku ten minimalizm mi odpowiada.
Wiesz, ja mimo wszystko widzę różnicę między The Strokes i Razorlight. Ten drugi zespół dla mnie nie jest tak sztuczny i po prostu przyjemnie mi się go słucha. Fakt, niewątpliwie na "Up All Night" jest kilka słabych utworów i temu nie zaprzeczę. Po prostu Razorlight gra muzykę dla mnie prostą, nieskomplikowaną i łatwą w odbiorze. A, że ja lubię zróżnicowanie (różne gatunki muzyczne, różne mieszanki), to w tym przypadku ten minimalizm mi odpowiada.

