07-28-2005, 07:36 AM
Też zostaje.... ale zaczyna się tu robić troszku dennie
(temat o śmierci Abbatha mnie po prostu dobił)
(temat o śmierci Abbatha mnie po prostu dobił)
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

