07-27-2005, 12:26 PM
Szczerze mówiąc to nie mogę słuchać tego albumu...
Niedosyć,że Nergal przesterował wokal, co jest beznadziejne,to generalnie ta płyta mnie nie poraża ani nie porywa... Zwyczajny średni krążek,tyle tylko,że dobrze zagrany technicznie.
Niedosyć,że Nergal przesterował wokal, co jest beznadziejne,to generalnie ta płyta mnie nie poraża ani nie porywa... Zwyczajny średni krążek,tyle tylko,że dobrze zagrany technicznie.
FLECTERE SI NEQUEO SUPEROS, ACHERONTA MOVEBO.

