01-22-2008, 07:33 PM
Ghost_82 napisał(a):No i co mi to da, że się odezwehock: Sytuacji i tak by to nie zmieniło. Co innego, gdyby to sie działo w środowisku realnym. a nie wirtualnym. Tutaj, to każdy jest mocny w gębie i zgrywa twardziela za dyche, a przychodzi później co do czego, to spierdala pod spódnice starej.
Nie ważne jakie środowisko, chodzi o samą reakcję (albo jej brak). W końcu rodzina to rodzina... znaczy nie wiem, "ponoć" bo na waszym przykładzie tego jakoś nie widać.


hock: Sytuacji i tak by to nie zmieniło. Co innego, gdyby to sie działo w środowisku realnym. a nie wirtualnym. Tutaj, to każdy jest mocny w gębie i zgrywa twardziela za dyche, a przychodzi później co do czego, to spierdala pod spódnice starej.