07-22-2005, 06:08 PM
pod żadnym pozorem nie czytajcie książki niejakiego Marka Oramusa pt "Dzień drogi do Meorii" bo to kał jakich mało. Dziękuje za uwage.
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

