07-22-2005, 02:08 AM
Mozecie mnie zaorać i zasadzić czosnek
(masochista ze mnie), ale nie byłbym sobą jakbym nie dodał "Over The Hills And Far Away" Nightwisha... Ciekawy efekt jest też przy "The Final Countdown" w wykonaniu Children of Bodom albo "Aces High" tegoż samego zespołu
(masochista ze mnie), ale nie byłbym sobą jakbym nie dodał "Over The Hills And Far Away" Nightwisha... Ciekawy efekt jest też przy "The Final Countdown" w wykonaniu Children of Bodom albo "Aces High" tegoż samego zespołu
Więc dochodzimy do konkluzji, iż ewenement jest ewidentnym paradoksem konstruktywnej rekapitulacji skolidowanej na adekwatnych arkanach pryncypialnej dystrybucji.

