04-06-2008, 10:32 AM
Morgenstern napisał(a):...No kurde, grochem o ścianę
Tylko jedną rzecz ci powiem, śmieszny człowieczku, zrozum, że każde porównanie sytuacji w dowolnym kraju europejskim do sytuacji w Chinach prowadzi do zupełnie abstrakcyjnych wniosków. Pisałem to już w pierwszym poscie do ciebie (fragment o logice i wykładni ad absurdum), gdybyś wtedy załapał nie byłoby tej całej kłótni. Ocenę tej dyskusji pozostawiam innym użytkownikom.
Wczoraj trzecie z rzędu zwycięstwo odniósł Lech, tym razem na Odrą (
). Gra niestety dość przeciętna i gdyby Kotorowski nie błysnął geniuszem kilkukrotnie, to wynik mógłby być zupełnie inny. Szkoda, że akurat w tym czasie, kiedy załapał formę Lech, cała czołówka też kosi rywali równo, nie ma więc poprawy pozycji w tabeli, a i szanse na wicemistrzostwo nie wzrosły.A Chelsea ani mnie nie grzeje, ani nie ziębi. Nie lubię ich tak samo, jak zawsze, przyjście Abramowicza nic w tej kwestii nie zmieniło
Inna sprawa, że dużo bardziej nie lubię np. Arsenalu. Co jednak nie zmienia faktu, że dla atrakcyjności rozgrywek zawsze kibicuje angielskim klubom.

