11-03-2005, 09:53 PM
sport dobraz rzecz. obecnie molestuje pobliski basen, mocna wytrzymalosciowke serwuje mi jeszcze druzyna rycerska, wczesniej silownia. za mlodych lat męczyłem sporty ekstremalne, w tym deske, jednak wykrecilem kolano i sie skonczylo... no i dodac nalezalo by te 7 lat karate ;].
Wszyscy mnie wkurwiacie. wypierdalac.

