01-23-2008, 02:16 PM
jak dla mnie ta strona prezentuje podobny poziom co "twórczość" gimnazjalistek poświęcona Riedlowi czy Morissonowi, fragment:
Mnie po prostu zniszczył.
Cytat:I w tych najcięższych chwilach dla młodego człowieka, które często serwowało mu najbliższe otoczenie, zawsze był przy mnie wtedy zespół Honor-słowa âNie pozwól by zginął twój krajâ dodawały mi otuchy i wiary, że to, w co zaczynam wierzyć jest słuszną drogą. Każda kolejna płyta zespołu była dla mnie wielkim wydarzeniem i każda piosenka wywierała na mnie olbrzymi wpływ. âPodnieśmy sięâ stała się dla mnie swoistym hymnem niezłomności- âNie wolno nam zapomnieć że, dobro ojczyzny to najważniejsza rzecz â-te słowa wryły się we mnie bardzo głęboko i sprawiły, że mimo wielu zakrętów życiowych, rozczarowań i chwil zwątpienia, które każdy z nas przecież miewa, sprawiały, że nie wolno było mi się poddać. Jest w tych wszystkich piosenkach coś autentycznego i porywającego, co sprawia, że nawet u kogoś zupełnie nie związanego z tym środowiskiem, pojawia się chwila refleksji.
Mnie po prostu zniszczył.
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

